Wisła Szczucin
Dunajec Zakliczyn - Wisła Szczucin Zdjęcia

Wypowiedzi

Zapowiedź meczu

Juniorzy Wisły w tej rundzie na przemian wygrywają i przegrywają. Zgodnie z tym schematem czeka ich teraz porażka. Jak będzie?


Dunajec

Wisła

16.05.09 (sobota),
godz. 11.00, Zakliczyn
1:3 (0:1)

Bramki:
0-1 Dariusz Furgał 14
0-2 Łukasz Giza 53
0-3 Tomasz Sosin 78
1-3 ? 88

Żółte kartki: Nowak

Wisła: Piotr Strycharz - Karol Miklasiński (80 nik nie wszedł), Dawid Nowak, Dariusz Furgał, Adam Gmyr - Tomasz Pietras, Damian Słowik, Mateusz Garbacz, Łukasz Giza - Kamil Pietryka, Tomasz Sosin.


Komentarz

Wreszcie juniorzy Wisły przełamali passę naprzemiennych zwycięstw i porażek. W Zakliczynie - na pięknej murawie, grając bez rezerwy Szczucinianie mimo słabej gry w obronie potrafili zagrać skutecznie, i zdobyć 3 bramki. W pierwszej połowie wynik otworzył Dariusz Furgał, chwilę po przerwie do siatki trafił Łukasz Giza, a w 78 minucie trzecie trafienie dołożył Tomasz Sosin. Dunajec w samej końcówce zdobył honorowe trafienie. Dzięki tej wygranej Wisła umocniła się w środku tabeli.

Już na początku spotkania gospodarze mieli dobrą sytuację do wyjścia na prowadzenie. Napastnik Dunajca mając trochę wolnego miejsca uderzył z 16 metrów przy słupku, jednak jego strzał końcami palców na rzut rożny sparował Piotr Strycharz. Odpowiedź Wisły nadeszła kilka minut później. Po rzucie rożnym stojący na "szesnastce" Dariusz Furgał huknął z woleja pod poprzeczkę, a miejscowy bramkarz odprowadził piłkę wzrokiem do siatki. Potem przycisnął Dunajec. Niepewna tego dnia szczucińska obrona pozwalała zawodnikom gospodarzy na bardzo dużo. Jednak futbolówka najczęściej albo mijała bramkę Wisły, albo lądowała w rękach naszego golkipera. Na kilka minut przed przerwą Zakliczynianie stwarzają sobie najlepszą okazję do zdobycia gola. Piłka łatwo przechodzi przez defensywę gości, lecz napastnik gospodarzy przegrywa pojedynek "sam na sam" z Piotrem Strycharzem.

Pierwsze momenty drugich 45 minut to nerwowe chwile dla Wisły. Dunajec próbuje doprowadzić do remisu i mocno przyciska rywala, jednak piłka dalej nie może znaleźć drogi siatki. Zapędy miejscowych w 53 minucie ostudził Łukasz Giza. Crossowe podanie Mateusz Garbacza przez pół boiska przyjmuje wpadający w pole karne lewy pomocnik Wisły i spokojnym strzał po ziemi w długi róg zdobywa bramkę. Mimo to Zakliczynianie nie rezygnują, jednak nasza juniorka mając przewagę dwóch bramek gra już o wiele spokojniej niż do tej pory. Co prawda kilka razy w polu karnym Szczucinian jest gorąco, jednak dwukrotnie na posterunku znajduje się Strycharz, a raz piłkę z linii bramkowej wybija Karol Miklasiński. Kilkanaście minut przed końcem to właśnie obrońca Wisły długim przerzutem uruchamia Tomasza Sosina, który wykorzystuje błąd obrony i w sytuacji "jeden na jeden" pewnie podwyższa na 3:0! W końcówce honorowe trafienie zaliczają gospodarze. Po dośrodkowaniu-strzale z rzutu wolnego zagapiają się szczucińscy obrońcy wraz z bramkarzem, a piłka przez nikogo nieruszana wpada do siatki.

Spotkanie jakby nie patrzeć kończy się pewnym zwycięstwem Wisły. Martwi jednak to, że po raz kolejny juniorka musi grać bez rezerwy. Lecz miejmy nadzieję, że o ile nie w przyszłym meczu, to w przyszłym sezonie to się zmieni.


Copyright © 1998-2018 Wisła Szczucin. Wszystkie prawa zastrzeżone. Admin. Stats: 1946189 (od 21.07.06); 0,031 s., IE, FF, O, G, S.