Wisła Szczucin
Wisła Szczucin - GKS Gromnik Zdjęcia

Wypowiedzi

Zapowiedź meczu

Teraz już tylko liga.


Wisła

Gromnik

06.09.2026 (niedziela),
godz. 17.00, Szczucin
2:1 (1:0)

Bramki:
1-0 Jakub Tęczar 45+1
1-1 Maciej Smagacz 56
2-1 Dawid Dynak 67

Sędziował: Mikołaj Gajda (Bochnia)
Żółte kartki: K. Dynak - Kafel, Sondej
Widzów: 150

Wisła:
12-Filip Frankowski
4-Mateusz Dzięgiel
3-Jakub Klara
5-Kamil Dynak
17-Marceli Krawczyk (87 2-Dominik Wiatkowski)
94-Dawid Dynak (80 24-Wiktor Chrabąszcz)
6-Damian Giza (87 18-Krystian Knaga)
8-Jakub Piekielniak (72 10-Wojciech Mach)
23-Piotr Jurczyk
7-Jakub Pyzik (72 11-Łukasz Tobiasz)
9-Jakub Teczar (80 15-Adam Gmyr)
Trener: Jarosław Będkowski

Gromnik:
1-Marcin Bąk
2-Kacper Truchan
5-Paweł Kafel
7-Jacek Słota (84 15-Robert Wilga)
3-Dawid Mirek
4-Jakub Turaj
6-Jakub Bąk (62 14-Norbert Burnat)
8-Szczepan Baran
9-Adrian Musiał
11-Mariusz Musiał (84 13-Wiktor Sondej)
10-Maciej Smagacz
Trener (grający): Paweł Kafel


Komentarz

Wiślacy nie odwracali się za siebie, zostawiając rozgrywki pucharowe i wrócili do ligowego rytmu. I to jak! Zaliczając trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym samym po czterech kolejkach Wisła wskoczyła w tabeli na fotel wicelidera. Szansa na podtrzymanie passy już za tydzień, kiedy wyjazdowo zagramy z Zorzą Zaczarnie.

GKS Gromnik w poprzednim sezonie walczył do samego końca o utrzymanie w okręgówce. Ostatecznie ta sztuka im sie udała - zajmując miejsce tuż nad strefą spadkową.

Od początku przeważała Wisła, ale nie potrafiła oddać celnego strzału. Na dodatek w 12 minucie w polu karnym faulowany był Piotr Jurczyk, ale rzutu karnego nie wykorzystał Jakub Tęczar, którego bezbłędnie wyczuł Marcin Bąk.

Napastnik Wisły odkupił jednak swoje winy. Jak się okazało, tego dnia zdecydowanie lepiej wychodziły mu strzały z rzutów wolnych. W końcówce pierwszej połowy idealnie przymierzył ze stałego fragmentu gry i dał Wiśle prowadzenie tuż przed przerwą.

Po zmianie stron goście dosyć niespodziewanie doprowadzili do wyrównania. Niesygnalizowanym uderzeniem zza pola karnego popisał się Maciej Smagacz. Piłka dostała nietypowej rotacji i zaskoczyła Filipa Frankowskiego, wpadając do siatki.

Jednak stan remisowy nie utrzymał się długo. Defensywę Gromnika podręcznikowo rozmontowali Jakub Tęczar z Dawidem Dynakiem. Po efektownej wymianie podań Tęczar obsłużył swojego partnera, a Dynak spokojnie wykończył całą akcję, ponownie wyprowadzając Wisłę na prowadzenie.

W końcówce meczu obrona Wisły nie dała się już drugi raz zaskoczyć i tym samym nasi mogli sobie przypisać kolejne trzy punkty do kolekcji. (MS)


Copyright © 1998-2026 Wisła Szczucin. Wszystkie prawa zastrzeżone. Admin.